Mówił, że zabije i wysadzi blok

Wyświetlenia: 4050

Policjanci z komisariatu na Baranówce zatrzymali mężczyznę podejrzanego o groźby wobec sąsiadów. Mężczyzna groził pozbawieniem życia dwóm kobietom, policjanci kilkukrotnie interweniowali wobec agresywnego mężczyzny. Ponieważ w ocenie funkcjonariuszy mogło dojść do spełnienia gróźb, zwrócili się do prokuratora z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego aresztu. Jak poinformowała na swojej stronie policja – decyzją sądu 33-latek został tymczasowo aresztowany.

33-letni mężczyzna od listopada ubiegłego roku kilkukrotnie groził pozbawieniem życia dwóm sąsiadkom mieszkającym w tym samym bloku. Ponieważ pokrzywdzone obawiały się spełnienia gróźb, wyjaśniający sprawę policjanci przyjęli od nich wnioski o ściganie i wszczęli dochodzenie.

Przypadki agresywnego zachowania mężczyzny oraz gróźb wobec kobiet, potwierdzili świadkowie. Policjanci kilkakrotnie interweniowali wobec mężczyzny w związku z jego zachowaniem. Początkiem stycznia zamknięty w mieszkaniu 33-latek groził samobójstwem i wysadzeniem bloku. Po interwencji policjantów został zatrzymany.

Na podstawie zebranego materiału funkcjonariusze przedstawili mu 5 zarzutów kierowania gróźb karalnych wobec dwóch kobiet. Ponieważ z zebranego materiału wynikało, że mężczyzna może spełnić groźby oraz utrudniać postępowanie, policjanci zwrócili się z wnioskiem do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów o zastosowanie wobec podejrzanego aresztu tymczasowego.

W niedzielę na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Rzeszowie objął 33-latka dwumiesięcznym aresztem.