Rzeszów „W pępku świata” – mamy zdjęcia z planu nowego serialu

Wyświetlenia: 9212

Ruszyły pierwsze zdjęcia do serialu, którego akcja dzieje się w Rzeszowie – „W pępku świata”. Głównym bohaterem produkcji jest Marek, młody pracownik warszawskiej korporacji i absolwent filozofii. Chłopak postanawia zamknąć pewien rozdział w swoim życiu. Rezygnuje z pracy w warszawskiej korporacji. Pali za sobą mosty i przenosi się na Podkarpacie, pragnąc wieść spokojne życie u boku swojej dziewczyny (rzeszowianki). Niestety już po przyjeździe okazuje się, że ukochana wystawiła go do wiatru, że ze wspólnego mieszkania i życia nici, a spokojny – jak przypuszczał – Rzeszów okazuje się PĘPKIEM ŚWIATA…

Pierwsze ujęcia kręcone były w miniony piątek i sobotę. Ekipa serialu miała okazję się poznać i sprawdzić w trakcie pracy nad teaserem. – Były to dwa dni zdjęć realizowane własnym sumptem czyli non profit – mówi Kamil Dobrowolski, pomysłodawca i reżyser serialu. – Na planie panowała świetna atmosfera i duże skupienie, ważne było też dobre tempo i organizacja pracy. Dzisiaj zaczynamy montaż – dodaje twórca.

Akcja toczy się w Rzeszowie odbitym w krzywym zwierciadle. Wątki nawiązują do prawdziwych osób, miejsc i wydarzeń. W efekcie – groteskowe i niewiarygodne przygody głównego bohatera zyskują cień prawdopodobieństwa. Obsadę serialu stanowić będą aktorzy rzeszowskich teatrów.

Produkcję realizować będzie grupa profesjonalistów. Za zdjęcia odpowiada ceniony fotograf i operator Łukasz Grudysz, scenografią zajmie się Krzysztof Paluch, a o warstwę muzyczną obiecali zadbać muzycy z zespołu The Freeborn Brothers. – Po obsadę będę sięgał głównie do rzeszowskich teatrów, co podkreśli lokalny charakter serialu. Jestem pewien, że ta fantastyczna ekipa twórców zapewni widzom moc wartościowych doznań – dodaje reżyser.

Scenariusz rozpisywany jest na 10 epizodów. Jednak autorzy liczą, że serial się dobrze przyjmie, a ich filmowa przygoda potrwa dłużej. Na razie uwaga wszystkich skupiona jest na realizacji pierwszego – pilotowego epizodu. – Dzięki niemu widz dowie się, co rzuciło głównego bohatera na Podkarpacie i jak wyglądało jego pierwsze spotkanie z Rzeszowem. Na stworzenie 20-minutowego odcinka planujemy przeznaczyć 6 dni zdjęciowych. Ten czas zapewni nam odpowiedni komfort pracy, by osiągnąć zamierzony efekt artystyczny – zaznacza Kamil.

Więcej o serialu dowiecie się TUTAJ.

Fotosy z planu wykonał Jerzy Dowgiałło